W jednym masz rację, dno uformowane. Ale z tymi coraz lepszymi wynikami i odbiciem to tylko w powieściach Lema. Absolutnie brak w grupie nowych umów, które by zabezpieczyły wartość, ekipa rządząca ta sama która do tego doprowadziła, wolumen żaden, raporty jeden lepszy od drugiego. Przecież to wszystko trzyma się dzięki ślinie i taśmie klejącej.
Według mnie szansa na jakiekolwiek odbicie tutaj będzie wtedy jeśli ktoś zrobi porządek w zarządzie, przeprowadzi restrukturyzację, ale z głową a nie to "coś" co było przez ostatnie 2 lata i da kopa.