Zauwazyliscie jak Gessner ze Stooq gromadzi od tygodnia zlowieszcze wykresy globalne na co sie da i jesz formalnie zly ,ze nie ma globalnej zwaly?Gdy cos wteszcie tapnie wyciaga taki wpis chwalac sie:" a nie mowilem".W odwrotnym wypadku oczywiscie wpisy popadaja w zapomnienie