Płacenie podatków to cena jaką płacimy za życie i korzystanie z udogodnień w każdym kraju, w zamian za to mamy drogi, szkoły, szpitale itd. Pierwsze 10 tysięcy zysku jest zwolnione a potem nie widzę problemu żeby kopsnąć im działkę chociażby za to, że stworzyli system dzięki któremu mogłem to zarobić. Każdy sam musi podjąć decyzje czy ważniejszy spokojny sen czy parę złoty więcej:) Ja narazie kwoty wolniej nie przekroczyłem, więc luz :D . Covid był dla spółki bardzo dobrym okresem bo miała okazje zassać dużą liczbę nowych klientów. Uważam poprostu, że ciężko będzie powtórzyć w najbliższej przyszłości takie emocje do rozbujania wykresów jakie spowodał wybuch wojny. Przynajmniej nic się nie zapowiada. A bez tego nie będzie pieniążków. Na tą chwilę nie mam żadnej spółki, bo żadnej nie szukałem. Trzeba przemyśleć gdzie idą pieniądze w tym roku i w tym segmencie poszukać spółki. To sporo pracy i nie wiem czy mi się chcę. P.S. a swoje przemyślenia wstawiam tutaj po to aby dać nowy punkt widzenia inwestującym, wydaje mi się on jak najbardziej słuszny i pomoże zmaksymalizować zyski. Jeżeli się mylę to nie dość dobrze rozumiem otaczający mnie rynek i tyle :)