Na razie nie stoimy ale spadamy. Zresztą gołym okiem widać że to wszystko umówione i zaplanowane transakcje, więc - tak miało być. Podobnie było przy ostatnich spadkach ze stycznia: kurs 1,40 później pojawiło się grubsze zlecenie po 1,30 i oczywiście zwała na 1,30. Wygladać to ma na ,,ubieranie" czy nawet wyprzedaż , ale mnie na ten stary numerek nie nabiorą... Tutaj kursem rządzi sternik, trochę już nudny i przewidywalny ale sternik! Jeszcze raz pozdrawiam cierpliwych!