Doceniam bezinteresowną troskę, próbę zrozumienia postępowania randoma z forum ale także - mimo wszystko - zainteresowanie spółeczką w której jak twierdzisz jest aż tak źle. Pozwól proszę, że o moim finansowym zaangażowaniu będę decydować - jednak ja. Aby jednak choć trochę zaspokoić Twoją żądzę wiedzy dlaczego to robię - odpowiadam - bo chcę i mogę. Miłego dnia życzę.