Gdyby tu akcjonariat był zgrany i miał resztki godności honoru i sprytu, to by wszystkie akcje do 3-4zl skupił i sprzedawał tej łayzie pietrakowi drożej niz on sprzedał ! Następnie nalezałoby zawiązac porozumienie akcjonariuszy mniejszoscowych, wyrzucic pietraka na zbity pysk, i przegłosować emisję obligacji na 100mln zlotych która uratowałaby spółkę. Wtedy kurs wrociłby na poziomy dwucyfrowe.