powiem tak i krutko, nie jestem taki głupi by sprzedawac ze strata, poczekam nawet i kilka lat . i zaden tam leszcz nie bedzie mnie przekonywac czy mam s-przedac czy nie , a wiem ze u upadku kursu czybciej lub puzniej pujdzie do góry jak nie dzis to jutro a jak nie jutro to za rok ale nie oddam ze strata. bo ludzie nauczcie sie inwestowac a nie tracic, bo tylko to umiecie i tylko umiecie naganiac na spadki.