Szczerze, to ciesze sie, ze nie udalo mi sie wczoraj kupic po 43. ja na pewno nie kupuje jeszcze. ja wychodze z takiego zalozenia: podejrzewam, ze bedzie troche spadac i nie ma sensu sie pakowac teraz, bo nawet jak zacznie rosnac, to zdaze wsiasc z pewnoscia nizej niz te 43, a przynajmniej nie mam stresu. mam tylko nadzieje, ze w miedzyczasie nie zacznie sie strzal do gory- chociaz nikle szanse na to sa.