Najbardziej uważać trzeba na obcych martwiących się o cudze pieniądze i portfele, naturalnie są to wolontariusze, charytatywnie i całkiem bezinteresownie siedzący tu każdego dnia i martwiący się o cudze, akcji nie mają i nie chcieliby mieć bo spółka słaba i bez perspektyw a jednak każdego dnia tutaj doradzają i kwiczą w każdym pście