Okej, ten dokument rzucił dużo światła, czyli generalnie czekamy na obiecujący projekt w Niemczech oraz aż dostaną hajs z naszych kieszeni, bo faworyzowaliśmy nasze rodzime spółki. Co jest jak najbardziej słuszne, że je faworyzowaliśmy z mojej perspektywy. Ale trudno, może chociaż oddadzą trochę w akcjach tych pieniędzy