Zapewniam Cię, że nie tylko swoi i rodzina zarobiła :) i to bez wcześniejszej wiedzy o kontrakcie z Lasami Państwowymi.
Z drugiej strony skąd wiedza, że tylko rodzina zarobiła? Co do obrotu, to należało się tego spodziewać. Spółka od czasów pojawienia się nowego Prezesa zaczęła regularnie poprawiać zyskowność i same wyniki. Kurs został zaniżony na jesieni i w zimie do prawie ceny nominalnej, by od początku roku obserwować stopniowe zbieranie - coś o tym wiem :)
Teraz pojawiło się pierwsze info o fajnej umowie, co "podpaliło" tylko lont. W okolicach 30 gr i wyżej przemieliło się trochę akcji, a ten kto to kupił zapewne wie co robił. Potencjał tu jest gigantyczny, choć pewne zagrożenia też są. Ale........, kto nie ryzykuje, ten nie ma. Nieprawdaż?