No,ten z...Troi. Super! Możesz być Achilles, ale możesz też Pan Smith jakby Ci było gorąco w tych włoskach:) A styl? A ja wiem..? Dobry, oczywiście dobry.. Słucham wszystkiego co dobre. Od Mozarta po Guns&roses. od Ravela po Red hot chilly. Z naciskiem na rocka i tekst.Ostatnio nawet Cleo!!! Mi się spodobała, ta o tym że co ja będę szukać jak mam....:))) Hihi. Wykluczam tylko disco polo ( z wyjątkiem Jej oczy zielone na weselu...:))) I miała matka syna....))). I nie za bardzo horrory bo się boję i takie z tym łysym co jeżdżą samochodami bo się zraziłam do podobnego typa,po chamsku dosłownie się przywalal i mi się kojarzy....i nie lubię tego z kucykiem...co policjanta udawał jak nie miał kasy....Steven Seagal. Tak że teges... Teatr jeszcze lubię dobry, a reszta jak widać od nastroju zależy. Za babą nie trafisz i tak.. To ja mam być Angelina? Kuna za niska jestem. Będę znów w szpilkach chodzić :))) No ale dla Ciebie to zaraz wygrzebie z szafy...
Hihi idę szukać :))
A może nie Angelina?