ten harro-larry to jakiś dziwny zadufany w sobie mitoman - widać ewidentnie, że leszcz, nic nie może to zaklina rzeczywistość :P
słuchając go ma się w plecy 30% - tu tylko grać na grosze i zawijać zysk - widać tak robi ktoś z większym portfelem więc nie słuchać tego oszołoma i robić swoje...gość kupił i modli się o wzrosty i tyle;)