Może z myślą o warrantach, ale kasę dla Arrinery skądś trzeba wytrzasnąć, jeśli ten projekt kiedykolwiek ma być sfinalizowany... Skoro takie superzarządzanie w ERNE to po co obejmowali w QubicGames ok. 800.000 akcji serii C po 2 zł skoro teraz wygląda na to, że oddali prezesowi QubicGames 915.000 po 1.60 zł? Może ktoś ma wielkie ciśnienie, aby szybko cash odzyskać...?
Jeśli nie ma popytu na nowe akcje Arrinery po 9 zł to może niech spróbują komuś sprzedać już istniejące...? Ale w tym przypadku trzeba być realistą... QubicGames sam jej prezes od nich kupił, a kto mógłby kupić od nich akcje Arrinery...?