Gielda sie odbija, mira tego nie zrobi. Tylko o to mi chodzi. Wg moich przemyslen warto wejsc wtedy, kiedy jest szansa na wzrost. Tutaj byla i zostala niewykorzystana poraz trzeci w ostatnich miesiacach. Nauczony zachowaniem kursu miry szybko stad uciekam. Pewnie za 3 miesiace, moze dluzej, moze krocej znow bedzie odbicie o te skromne 20-30%. A stwierdzenie deja vu pasuje do tego co sie teraz dzieje jak nic innego. Jesli tym razem scenariusz sie powtorzy, to bedzie to znaczyc tyle, ze papier jest w 100% sterowany ta sama metoda juz ktorys raz. Dzis po info masz spadek, bo tych kilku akcji na 51gr nie licze. Historia zatacza kolo, nie sadzisz???