Nie ma za co.
Pamiętaj, że żeby coś dobrze zarobić, należy dwa razy porządnie stracić. Jeżeli akcje spółek o dużej płynności spadają, wyskakuj, nawet z małą stratą, odkup na dołku, stratę odrobisz.
Jak kupujesz spółki o mniejszej płynności to pamiętaj, że tu wahania kursu są mniejsze a chwilowe spadki przy niskich obrotach to nic strasznego.
DECORA to klasyczny przykład niezdecydowanego rynku - duże różnice między zleceniami kupna i sprzedaży i małe transakcje po kilka sztuk dziennie. To nie obrazuje siły papieru. Ja mam mały pakiet, liczę na 200% zarobku za 2-3 lata. Koniunktura wróci, ludzie przerzucą się na lokowanie pieniędzy w bankach ale te pieniądze i tak wrócą na giełdę, bo banki gdzieś nimi muszą obracać i zarabiać. Potem będą znowu brać kredyty na kupno akcji itp.. Pytanie tylko kiedy?