Cóż, na koniec dnia można powiedzieć. ? Można się pośmiać z tych wszystkich cymbałów, którzy zostali wymłóceni w okrótny sposób... Rano zabijali się aby sprzedać po 12.90 a teraz pewnie postawili oczy w słup... Ale to dobrze. Atmosfera się troche oczyściła z marysiek i innych pedałów. Pozdrawiam twardy akcjonariat!