Niedługo chyba finał,to jest charakterystyczne posuniecie dla finału,najpierw zjazd a później będzie mocne wybicie.
Zaczyna się robić nerwowo na Dębicy,chyba fundusze już tracą cierpliwość, tak samo popaprańce Tuska też tracą cierpliwość i słusznie ile można wytrzymywać plucie w twarz.