swoją drogą to ten dax to niezła spekuła, niby taka duża giełda, akcje, duża niemiecka gospodarka więc powinno być stabilnie a to kontrakty rządzą tym rynkiem jak ogon psem... szli w dół niemiłosiernie, strach w oczach Lkowiczów, zniechęcenie nowych Lkowczów... i pewnie druga część ruchu to samo wycinanie detalu. Czyli wchodzić jak krew się leje... tylk nigdy na początku nie wiadomo, czy to konsola czy kilkudniowe pociągnięcie więc korci łapanie za wczesne... było minęło... przed nami FOMC w tym tygodniu