taaa... z bankami centralnymi nie ma co walczyć... chinole w nocy powtórzyli dewaluację co tylko pchnęło daxa w dół bo technicznie się czaił.... a ponoć to dopiero początek, w nocy jakieś konferencje etc
mi weszły oczek 965 / 915... wcześniej jedną skracałem na podbitkach więc średnia net dzisiejsza jakoś na 945.... ślizgam się więc wciąż na stracie licząc na odreagowanie