Nie zrozumiałeś ironii zaszytej w odpowiedzi. Ale to sztuka umysłów bardziej złożonych niż Twój.
Rzecz jest taka, że tak jak nie wiemy kto wystawia zlecenia na K, tak nie wiemy kto na S. To gra rynkowa w popyt i podaż. Równie dobrze może sprzedawać Andre jak i Andrzej z Jankiem, drobni inwestorzy znudzeni papierem.
Według mnie jeżeli sprzedawał Gerstner to zdecydowaną większość tego co chciał sprzedał