Przerwe sie robi po to zeby czegos sie dowiedziec albo zeby sie dogadac. Dogadywać sie raczej nie ma o co, więc pewnie na coś czekają... Pytanie tylko kto, EQ czy Montoya...
A Spółeczka nie jest warta już nawet nominału, bo jedyne co ma to niezabezpieczoną i wątpliwą należnośc od Equimaxx na kwote 1,13 mln zł... do zapłacenia za rok! Takie jaja!