Wiemy o umowie z BZWBK, nie ma komunikatu o zakonczeniu prac,
Raczej zapomniano o aneksie za wykorzystywanie chmury i godzin pracowników Pilabu i platform bigdatowych pilabu zwanych datawalk, dla ladnego brzmienia, dla eliminowania błędów w danych bankowych. Nie ma komunikatu wiec roboty jest na wiele miesiecy a to pozwoli wejść na zyski realne z tego kontraktu-czekamy na podpisanie aneksu?
Światła w pomieszczeniach są do nocy więc pora na podanie tych kontrachentów polskich o jakich wspominano ogólnikowo w raportach okresowych. Chyba nie ma się czego wstydzić? A reklama buduje biznes i uczy wlasnych pracowników szacunku do czasu i do jakości pracy.
Cieszy powolne budzenie sie biznesowej żyłki w Pilabie. Nie mozna balansować jedynie na DataWalk dublujacy własne rozwiazania na rynek amerykanski. Podajmy wyniki dotychczasowych kontraktów a kolejni klienci czekają.