Tak na szybko:
Dużo zapytań od partnerów (z Azji na przykład), którym kazali płacić po 15-20k USD za możliwość współpracy, bo tyle roboty mają, że nie mogli wszystkich obsłużyć. Widać, że jest popyt na ich produkt i w Europie (tu mówił ciekawe rzeczy o np. Francji) i w US i w innych rejonach, które póki co są trochę bagatelizowane (właśnie Azja).
Dużo kasy idzie na zespoły sprzedażowe, ale zdają sobie sprawę, że nie mogą przesadzić z ich liczbą, biorąc pod uwagę proces sprzedażowy 18-30 miesięcy i być może nadchodzący kryzys.
Krótko mówiąc, zdaję się rozsądnie zarządzać spółką - mówią, że w najbliższym czasie nie będzie kolejnej rundy finansowania, bo mają 11 mln i wpada im trochę kasy za kolejne kontrakty.
Prezes mówił też, że spodziewają się kolejnych kontraktów w najbliższym czasie.
Aha, i na razie mają 2 światowe referencje - wywiad północnoamerykański i DOJ MLARS. Resztę zamieszczę w prezentacji, może coś mi się przypomni w międzyczasie.