Należę do osób które sądziły, że raport będzie gdzieś w połowie marca.
uważam, że terminy publikacji raportów to jedyna rzecz którą można zgadywać/przewidywać, a inne rzeczy należy popierać faktami, gdyż mają realny wpływ na wycenę akcji...
dlatego ponieważ sama data publikacji raportu nie zmienia tego co w nim jest odnośnie zysku/ straty, taką informację odbieram jako neutralną...
w przypadku echo wiemy, że chodzi o zysk..
same informację o wzroście ilości inwestycji we wszystkich segmentach działalności są podstawą do wnioskowania iż kolejne lata będą przynosiły coraz to większe zyski, więc cierpliwi powinno zostać wynagrodzeni,
w tym momencie jesteśmy trochę jak dzieci czekające na prezenty na święta, wiemy, że będą ale już byśmy je chcieli...
musimy poczekać i nie panikować, należy mieć na uwadze, iż pojedyncze zlecenie za np 40 tys zł może wygenerować wzrost akcji o 5-10 gr bazując na ostatnich kilku sesjach, natomiast sam kurs aktualnie się broni przed spadkami, natomiast osoby które skupują od tych którzy się poddali, raczej nie robią tego żeby stracić :) i też nie chętnie będą oddawać więc każdego dnia spada ryzyko większych spadków...
to teraz zagadka co się wydarzy gdy zostanie ogłoszona dywidenda na poziomie np 15 %? :) zastanówcie się co się wydarzyło po ogłoszeniu zaliczki w wysokości 0,85
jeżeli ktoś oczekuje wzrostów 5% co tydzień to trochę się pomylił i niech przemyśli swoje założenia np ile to by dało zysku w rok i czy to jest realne, są firmy które przez rok potrafią krążyć wokół jednego kursu z małymi spadkami i wzrostami,