Greg jeśli miałeś sposobność zapoznać się z teorią to wiesz, że hipoteza nie dotyczy poszczególnej spółki /owszem można się tym posłużyć w wielu wypadkach ale nieraz z różnym błędem/ natomiast na podstawie materiału statystycznego, na który się się tam powołuję, ustaliłem iż jest duże prawdopodobieństwo, że w miarę zwiększania liczebności analizowanych spółek, różnica pomiędzy łączną sumą wartości kursów wg.modelu teoretycznego a łączną sumą kursów rzeczywistych staje się coraz mniejsza.
Natomiast ten stosunkowo prosty model matematyczny nie ujmuje pędu owczego, mody,chwilowych trendów gospodarczych a jedynie fundamenty spółki na dany dzień to jest "substancja kursu" - parametr potencjału majątkowego spółki,czyli WK oraz "wizja kursu" - dwudziestokrotność zysku p.s./czyli kapitał depozytowy dający spółce 5% zysku/. Dodam że w modelu obie te wartości sumujemy i dzielimy przez 2 czyli ustalamy średnią arytmetyczną. Stwierdziłem też że spółki wydobywcze takie jak KGHM, Jastrzębie, nie wiem czy też nie Bogdanka bo analizowałem to kilka lat temu wstecz, opierają się temu modelowi, dopiero ich błąd znosi się w liczebności innych spółek o takim samym błędzie tylko w drugą stronę.