wrzesień to statystycznie okres słabszy, polskie akcje wyprzedziły ruch na rynkach globalnych, ale jak te dołączą do korekty, to u nas się jeszcze pogłębi. Zakładam, że listopad i grudzień, polska giełda zacznie nową falę wzrostu, wówczas będzie można ponownie zarobić na bankach. Podsumowując, możemy zejść np. do 11-12 zł i potem powrót na 14-15