Pod dywidendę warto już skupować, bo jak wyjdzie raport za Q4 to będzie za późno. Ja z jednej strony na szczęście jestem zapakowany, a z drugiej strony nie sprzedam innych akcji z mojego portfelu, bo tam też sobie nieźle radzę. Wpadłem w małą pułapkę i nie mam kapitału. Brak kapitału to brak ruchu do wykonania. Z jednej strony dobrze....
... z drugiej strony jestem zdany na łaskę jakiegoś kowalskiego, nowaka, by kupili.
Swoją drogą fajna sprawa, wygląda na to, że do Polski idzie pieniądz z zagranicy. Ożywienie inwestycyjne fajnie zbiega się opadającymi innymi inwestycjami. Możliwe, że nasza giełda przez to nasza gospodarka/giełda będą lepiej prosperować od rynku.
Poprzedni cudo PKB w szalejącym kryzysie utrzymaliśmy przez popyt rynku wewnętrznego. Tylko cykl się kończy i ten wzrost słabnie, a dochodzi bezrobocie.
Może faktycznie ta fala wzrostu utrzyma kurs na górce i 2-3zł to kwestia miesięcy, a wakacje wrócimy do poziomu 3-4 zł.
Ja zakładam oba warianty 50-50%, dlatego nic nie robię i poczekam. Z jednej strony nie chcę rezygnować z takiego potencjału wzrostu. Z drugiej strony nie chcę spadku do 1zł.
Pewnie dokupię dopiero pod dywidendę o ile nie wyskoczy jakaś grecja/francja/włoych... jakiś skromny pakiecik/batonik.