zibi - czy tak na serio inwestujesz w tę spółkę? Czy tylko fascynuje cię problem uciązliwości smrodu, który wydzielała produkcja (polecamy życzliwej pamięci...) zakładu? Kiedyś czytałem barwne opowieści, plany - takie rzeczy powinien prześwietlać KNF, a nie, że ślina kapie z języka i rysuje kolejną strategię koncernu