bo sprzedajesz czekoladki wedla albo inne barachło spozywczakom, tu jest powazny handel.
Najpierw musisz zlapac kontrahenta ktory zechce kupic, wziac kase, zalatwic spedycje , zaladowac te agregaty, ktore na naczepe wchdoza w ilosci sztuk dwanascie wiec podejrzewam, ze ważą kolo dwoch ton, musisz miec magazyn by je przechowywac, ludzi ktorzy to zapakuja, ogarna spedycje.
Spolka ma ...1 pracownika...ciekawe gdzie siedzibe, ale podejrzewam ze jakies wynajete biuro lub mieszkanie prezesa.
A o gadce typu tu bedzie 5zl to w ogole nei chce mi sie gadac, bo dzis mamy kapitalizacje na poziomie 20 baniek chyba gdy kurs chodzi po 30 groszy,
1zl= 60 baniek kapitalizaji
5zl = 300 baniek kapitalizacji,
niech mnie ktos poprawi czy dobrze licze
To chlopie wiesz ile agregatow trzeba sprzedac by zarobic no nawet te 30baniek zeby byla cena do zysku 10, jak jeden agregat kosztuje parenascie tysiecy euro?
MARZENIA PREZESA I TYLE POWIEM