A teraz na spokojnie, czy taka informacja jak treść wyroku nie powinna być podana do publicznej wiadomości via espi? Wydaje się to mocno cenotwórczym infem. My mamy przeciek z obrazków które z fb poznikały, z tego co pisał, jak pamiętam, emeryt. Media też nic, cisza, może po prostu to był jakiś draft i pospieszono się z publikacja na yt?