Też tak uważam, miałem dwa spore batony po lewej i ledwo wpadło 500 sztuk od jakiegoś leszcza. Widać, że akcjonariat zna wartość i siłę tego towaru, co mi się bardzo podoba. Skoro można było skupować między 2,4-2,8 przy obrotach rzędu 3-4 kilo to dlaczego tego nie robić przez kolejny miesiąc/dwa na półce o 35-40 % wyżej? Mi to odpowiada. Nie lubię patologicznej zmienności kursu.Niech jednak każdy decyduje sam.