to bez znaczenia czy wybiorą Ursusa. Ursus celuje w autobusy elektryczne a nie diesle. Ten przetarg był tylko zabezpieczeniem na wypadek nie wygrania Zielonej Góry. W chwili obecnej wielce prawdopodobne jest wycowanie się Ursusa z oferty na wszystkie przetargi z silnikami diesla. Jak jeszcze wygrają Warszawę to mają do zbudowania ponad 100 autobusów elektrycznych w krótkim czasie na wyższej marży niż diesle, a ich moce produkcyjne kończą się właśnie w okolicy 100szt rocznie.