I co z tego? Warto ,RYZYKUJĄC,wychodzić z papiera ze stratą,bo będzie taniej? A jak nie będzie? Warto raczej dokupować po tej cenie albo i niżej,jeśli spadnie. Przecież na pewno odbije i to mocno,tylko nie wiadomo od jakiego poziomu. Pamiętam Kolastynę,jak spadała do 037 PLN czy jeszcze niżej i co? Nie odbiła? A przecież w jakiej wtedy była sytuacji w 2010 roku,kiedy ruszyła z tych 30 kilku groszy na ponad 1 zł. Ale,żeby nie było,że do czegoś namawiam-każdy ma swój rozum...