Obecna cena to taki manewr na wyprzedzenie. Fundy i MS sie nie dogadały....co nie oznacza że sie nie dogadają. Pewnie czeka nas kolejny wzrost ceny skupu. Tylko obawiam się czy akcjonaruisze będą zadowoleni. Coś mam obawy że ostateczna cena to będzie coś w przedziale 5,10-5,12. Więc na razie trzeba czekać aby nie dać argumentów MS. Po pojawieniu sie ostatecznej ceny wezwania każdy musi zdecydować sam o swoich pieniądzach. Jeżeli postanowi się zostać to trzeba pojawić się WZA. Podobno tłumnie pojawią się pracownicy Synthos więc głupio by było żeby sprawę zawalili akcjonariusze