Wyszły trupy z szafy i emisja się rozkraczyła. Niestety nikt bez bardzo istotnych powodów nie zawiesza emisji kilka godzin przez notowaniami pp - mi to śmierdzi wypłynięciem jakiejś istotnej informacji o bardzo negatywnym wydźwięku, np. któryś z banków wycofuje się z porozumienia - co jest bardzo prawdopodobne patrząc na terminy jakie były w nim zawarte, których już nie są już w stanie dotrzymać (np. termin zakończenia emisji i rejestracja akcji)