"Pulawy pokazaly, ze maja zenujacy zarzad" - ciekawa teza. w czasach największej dekoniunktury na nawozy zakłady w puławach notowały zyski i to wszystko działo się pod kierownictwem obecnego zarządu. obecnie zysk na poziomie 600 mln złotych to chyba - twoim zdaniem - wynik całkowitego przypadku?
poza tym nie wiem jak sobie wyobrażasz stanowisko zarządu, kiedy właścicielem puław jest skarb państwa, to zarząd musiałby postąpić wbrew właścicielowi. gdzie tu sens i logika. zarówno puławy, jak i tarnów na konsolidacji skorzystają. ale zyski i korzyści byłyby szybsze, gdyby przejęcie nie było kredytowane, a taką sytuację zapewnia jedynie przejęcia przez puławy.
poza tym puławy są liderem jeżeli chodzi o inwestycje w polskiej chemii. więc co do produkcji to się grubo mylisz.
papiery trzymam, bo dla mnie obecna cena to dużo za mało... puławy warte są dużo więcej