Pewnie brakuje im kasy na inne produkcje - te Orange i Pinki. Więc w takiej sytuacji to dobry ruch, zwłaszcza, że WS nie był kurą znoszącą złote jaja. Fajnie by było jakby w umowie zagwarantowali sobie jakieś opcje cross marketingu z Sheepyard, ale pewnie prezesina na to nie wpadł :/
Jak na razie Intermarum rozczarowuje, po dotychczasowych produkcjach uważam, że mają fajny zespół, ale ten grubas wszystko psuje, kompletnie nie nadaje się do zarządzania taką spółką :/