Bardzo śmieszne te dywagacje o 28 groszach - bo to niby co to za poziom. Spółka od wczoraj ma notowane prawie 2 razy więcej akcji więc jest to istotna zmiana. Wprawdzie jest to dalej maleństwo, a sternik żeby tu zarobić dniówkę musiałby najpierw kupić parę milionów, a potem dmuchnąć w żagiel tak 3 krotnie większym wiatrem i oddać innym amatorom żeglowania. Obrotów nie ma to i zapewne sternika nie ma. Słowem spółka oparta na fundamentach, a nie na spekulantach. Niech się rozwija, nabiera masy i kompetencji a i sternicy się zlecą.
A tak swoja droga im dłuższa akumulacja i im więcej pesymistów - tym lepsza sprężyna!