tu nie chodzi o to czy wyszło czy nie wyszło...tu chodzi o dzentelmeńska zasade "obiecane" niech napiszą ze nic nie wyszło...ale niech cokolwiek napiszą bo czuje sie olany....na maila też nic nie dostałem odpowiedzi...pytanie brzmi;;; czy to takie skur.... * czy to jakaś celowa taktyka...?? dzis mogłem44% na krosnie zarobić ale nie chciałem pozbyc sie części jago by mieć gotówe...oby mi sie opłaciła ta wiara... :) w sumie zawsze mozna gdzieś zarobic...jakby nie było to jutro jeśli + bedzie to wyraźne podwójne dno mamy