Tylko bratku, tu nie ma żadnej manipulacji.
Jest miks słabych wyników, wątpliwych perspektyw i kłamliwego zarządu. W takiej sytuacji kurs akcji spada, proste. Dopóki nasz kochany Miły bajerant nie pokaże na konkretnych liczbach, że ten biznes ma szanse rosnąć - tylko nie na zasadzie "ooo mój każdy otwarty sklep zarabia od pierwszego dnia" albo "nikt nie sprzedaje na takich marżach jak my" tylko pokazanie wyników na podstawie jasnych danych, dopóty tu nie będzie długoterminowej zmiany trendu.