Nie rozumiem jak to nie ma znaczenia, czy obejmie akcje po 1 zł lub 0,1 zł? Przecież gdyby wziął po złotówce za akcje, to wtedy mamy pewność, że nie zacznie walić w rynek ja Kosiński po 0,15 itd. Poza tym znaczyłoby to, że wierzy w spółkę i coś z tego jeszcze będzie. A po 0,1 no cóż, pewnie pójdą znowu jakieś infa, podbitka na 0,5 i jest 400% zysku.