37% straty, czyli lapałeś spadający nóż w okolicach złotówki.
ja kolejne info przewiduje coś jak:
'rozwiązanie umów kredytowych' no i zaraz szybki wniosek o upadłość układową, pieski wokół się okruchami najedzą (rozdzielą mienie likwidacyjne na 'wierzycieli') a akcjonariuszom zostanie dokładnie 'figa'
nie chcę tu wam psuć humorów, ale od kiedy BZWBK wstrzymał wydawanie rekomendacji wtedy już trzeba było zamykać pozycje i podejrzewać jeden wielki szwindel.