Pozory tu nic nie dadzą. Duzi patrzą na różne wskaźniki a tutaj jesteśmy na etapie startupu z wybujałym c/z i manipulacyjnym floatem poniżej 12%. Nikt ważny w takiego kloca nie wejdzie za wyjątkiem ulicy i to dla niej jest parkiet. Duzi będą zawierać transakcje poza rynkiem regulowanym. Ulica będzie śpiewać tak jak im kreator zagra i tak będzie do kiedy float nie sięgnie ze 40% u mniejszościowych czyli w granicach 2030 jak na moje oko - o ile w ogóle bo mam wątpliwości co do tego czy spółka będzie tego potrzebować. Bardziej się skłaniam ku wykupowi z rynku aniżeli powiększaniu ff jak już się rozbujają. Windowanie ceny akcji im potrzebne do ewentualnej wyceny spółki chociaż i tu żaden poważny nie weźmie tego na serio z powodów, które wymieniłem wyżej. Tak jest, tak będzie przepowiada PanJan :)