Cóż, chyba jednak się mylisz, zakupy już trwają. Teraz następuje podkupowanie, póki cena niska i małe zainteresowanie spółką (zobacz obroty i zmiany kursu z 3 ostatnich dni). Za kilka dni, jak nie padnie żaden inny Dubaj, zrobi się szum i wtedy ludzie masowo zaczną wciskać guziki. Pytanie tylko ile wtedy będzie dostępnych akcji na rynku (nie jaka będzie cena wejściowa, tylko ile będzie akcji, bo cena jeszcze kilkanaście procent może podskoczyć, ale jak nie będzie akcji, to cena podskoczy w kilka dni i będzie problem)?