Wychodzi jakiś gruby, który wali w rynek ile wlezie, popyt jest sztuczny i od początku taki był.
Widocznie ma po niskiej cenie, ciekawe ile jeszcze tego chce upchnąć, bo powoli zniechęca i obrót maleje.
Dzisiaj rano pościągał swoje zlecenia żeby od siebie nie odkupić i puścił kurs do 0,40. Potem batonik na 0,40 i ukryta sprzedaż po 0,41. Poniżej zlecenia na k po 100000 akcji na 0,39 0,38 0,37 i 0,36 to też jego
Tak było wczoraj...
Przejrzyjcie na oczy. Ktos tu rucha wszystkich bez mydła....