Wiele się wyjaśni przy najbliższym raporcie, czyli już niedługo. Jak bardzo kasa jest wyprowadzana bokami, żeby nie dzielić się z akcjonariuszami, tylko dla siebie i swojej rodziny zachować zyski. A zyski netto raportowane od 3 lat to tak w przedziale 15-21 milionów (a jest niewiele ponad 1 milion akcji wyemitowanych).
Jest już coś ze 16 sklepów w Polsce, jakoby głównie sprzedają stacjonarnie, ale zaatakowali sprzedaż w internecie wchodząc też na Allegro i Empik. Jakoś tam się reklamują na FB i Insta, Twitterze, ale content marketing mają już obecnie raczej słaby, zwłaszcza w porównaniu do mniejszej konkurencji. No i są drodzy - tylko złoto niesortowane jest chyba najtańsze, ale tego się chyba niektórzy u nas boją kupować.
Ogólnie, gdyby nie konflikt w większościowym akcjonariacie, chowanie zysków, beznadziejna polityka informacyjna i nieprzewidywalność, bezczelne kłamanie Prezesa i jego pomagierów (np. polityka dywidendowa do końca do końca półrocza miała być wg webinaru), to byłaby by to bardzo pięknie dająca zarobić spółka, latałaby 120-150 co najmniej. Tak już zresztą było. A tak to cóż, czekać, czy się los odmieni, czy będzie ten skup i rzeczywiście ruszy kursem, czy skupią jakoś poza rynkiem, np. udziały Prezesa od Bafago. Nie wiadomo.
Ogólnie można kupić, czekać i mieć nadzieję. Można będzie zarobić i 100%, ale nie ruzykuj tu dużych pieniędzy i zamrożenia ich na lata.