Przecież tu o to chodziło...
Najpierw dodrukowali i sami zebrali aby zmniejszyć FF.
Potem szereg złych info i chowanie księgowe zapewne dobrych wyników finansowych aby zdołować kurs i doprowadzic do tego co jest obecnie...
Teraz gra na czas... przeczekanie gdzie zegarek tyka i średnia leci na łeb na szyję z tygodnia na tydzień
Następnie pewnie będzie ogłoszenie wezwanka po miłej średniej lub bezpośrednie zebranie jednym strzałem z rynku...
I dopiero zacznie sie pisanie jaką to wszyscy mają niską średnią bo oczywiście zgodnie przyznaja że też kupowali w dołku...
I o to widzę w tym logiczny konsensus
Jak nie wiadomo o co chodzi.....