Ten caly arbitraz to byl pic na wode fotomontaz. Nie wierze ze tak prostego faktu nie zauwazyli prawnicy spolki juz na poczatku. Nie wiem po co takie motanie zamiast powiedziec obligom ze pieniedzy nie ma i nie bedzie i oglosic upadlosc. Tu jest jakies drugie albo i trzecie dno ktore zna tylko zarzad i moze Davidson Kempner ze caly czas z uporem maniaka trzymaja trupa pod kroplowka