Bo zapominasz że wycena to nie tylko sama spółka i sam biznes. Wycena to kto ile ma akcji kto jest właścicielem i co może zrobić z pozostałymi akcjonariuszami , jakie ma przewagi , jaka ma opinię . Nie bądź naiwny! Nie idealizujące swoich firm pod względem wskaźnikiowym. Jesteś na GPW masz słaba ochronę prawną , masz przewagę większościowych , masz częste nieprzyjazne praktyki większościowych i masz to wyceniać ! Kto Ci kupi spółkę według Twoich książkowych wycen jak ma inne ryzyka. To tak jak kupić dom piękny w jego cenie katalogowej a zapominać że tam wylewa woda co kilka lat a sąsiedzi sto sami bandyci. Gdzie na GPW masz takie wyceny jak z Ameryki czy tam książek. Musisz poruszać się w tym co jest. Wazny jest właściciel on jest też tym co trzeba dodać do wyceny. I czasem właściciel może dodać 30 procent bo jest ok a czasem trzeba odjąć z wyceny .